wtorek, 1 czerwca 2010

Hothatch'e do 110 tys. zł - który najlepszy?


Hothatch - niewielki, najczęściej 3-drzwiowy samochód, który powinien sprawiać frajdę z jazdy, ale nie tylko - powinien również służyć jako samochód na co dzień - na dojazdy do pracy, na zakupy czy wypad na działkę. W dzisiejszym mini - porównaniu do boju staną: Honda Civic, Mazda 3, Seat Leon oraz jeszcze jeden model...

Wszystkie wymienione samochody posiadają napęd na przód, całkiem ładowny bagażnik oraz z zewnątrz nie wyróżniają się wieloma szczegółami i często tylko wprawne oko dostrzeże detale różniące je od "cywilnych" wersji. Na pierwszy ogień idzie Honda Civic Type R. Aby przypomnieć wam wygląd, poniżej kilka fotek tajperki.


Get the flash player here: http://www.adobe.com/flashplayer




Sam silnik? 2-litrowa jednostka o mocy lekko ponad 200koni, dzięki czemu honda do 100km/h rozpędza się w 6.6 sekundy - co jak zaraz zobaczycie wynikiem rewelacyjnym nie jest. Na uwagę zasługuje design hondy, która w środku wygląda jak pojazd kosmiczny, a w wersji z czerwoną literką "R" na klapie dodatkowo odświeżono wnętrze obijając kierownicę skórą (opcja) i instalując kubełkowe siedzenia w standardzie. Na tle konkurentów wypada najlepiej jeśli chodzi o pojemność bagażnika, która wynosi prawie 390 l, ponadto jest dosyć oszczędna - średnio ok. 9,2l / 100km. I jeszcze jedno - cena - wydawać by się mogło, iż Honda nie należy do najtańszych marek, tutaj niespodzianka - ceny od 103 000zł.

Kolejnym samochodem który bierzemy na warsztat jest Mazda 3 MPS. Kto nie wie jak wygląda, niech rzuci okiem na fotki:
Get the flash player here: http://www.adobe.com/flashplayer

Wszystko rzecz gustu, ale nie uważacie, że Mazda jest zbyt przysadzista jak na hothatcha? 5-drzwiowy hatchback nie wygląda jak rasowy sportowiec... Ale może właśnie oto chodzi - w końcu cicha woda brzegi rwie. Koniec o wyglądzie, zaglądamy pod maskę - tutaj silnik 2.3 litra o mocy 260 koni(!!!). Jak przekłada się to na osiągi ? -otóż Mazda jest blisko złamania granicy 6 sekund w sprincie do "setki". Może jednak wygląd podrasowanego hatchbacka to tylko zasłona dymna? O zużyciu paliwa nie powinienem wspominać, gdyż w takich samochodach jest to drugoplanowa rzecz, jednak minusem Mazdy jest bardzo mały, bo niespełna 300-litrowy bagażnik. Na wypad na działkę wystarczy, jednak wczasy w Chorwacji bez boxa na dachu mogą stanowić wyzwanie... Aha, nie wspomnialem o cenie -112 tys. zł, jednak nawet z siłą negocjacyjną leniwca zejdziemy poniżej tytułowych 110 k.

Ostatnim znanym bohaterem porównania jest klasyka gatunku - samochód, którego poprzednie wcielenie cenione było pośród fanów tuningu, mowa tu więc o Seacie Leonie Cuprze. Chyba każdy wie jak wygląda, jednak dla zasady mała galeryjka poniżej:
Get the flash player here: http://www.adobe.com/flashplayer


Co po niektórych dziwić może brak literki "R" po przydomku Cupra - niestety na razie w naszym kraju nie jest dostępna najmocniejsza wersja Seata, jednak nawet ta pozbawiona "r-ki" rozwija moc 240 koni wyciśniętą z turbodoładowanego 2 litrowego silnika z 4 cylindrami. Jest najwolniejszy, ale zarazem i najoszczędniejszy (miałem o tym nie pisać) z całej analizowanej stawki. Nie powala też rozmiarem bagażnika. Jest to jednak auto, o którym nie można powiedzieć że jest brzydkie - wręcz przeciwnie nie spotkałem się jeszcze z osoba której to auto by się nie podobało - ideał?

Niestety nie... ideał przedstawiam na samym końcu - jest to auto troszeczkę bezkompromisowe, pomimo tego że pomieści 5 osób oraz spory bagaż (385 l)... Oprócz tych zasług jest to najmocniejsze auto w historii z napędem na przednią oś - wiecie o jakim samochodzie mówie? Tak tak, to najnowszy Ford Focus RS:


Get the flash player here: http://www.adobe.com/flashplayer


Może będę tutaj stronniczy, jednak dla mnie nie istnieje w tej kategorii cenowej samochód lepiej łączący w sobie cechy auta sportowego i typowego auta "na co dzień". Wiadomo, ogromne felgi, obniżone i utwardzone zawieszenie, które po każdej dziurze i zaliczonej studzience będzie płakać (a my razem z nim, bo po paru dniach poczujemy bóle w plecach) - ale oprócz tego - zapierający dech w piersiach wygląd ! 305 koni z 2,5 litrowego silnika oraz 410 nm! Sam Jeremy Clarkson był pod wrażeniem jak ten samochód daje radę utrzymać tor jazdy pomimo przedniego napędu! Zachwytów końca by nie było, gdyby nie jedna rzecz - porównywaliśmy auta do 110 tys. zł - ceny Forda Focusa RS zaczynają się od 125 tys. zł...

WERDYKT:
Z uwagi na fakt, iż Focus nie bierze oficjalnego udziału w porównaniu, moim skromnym zdaniem zwycięża Seat Leon Cupra. Dlaczego? Pomimo utwardzonego zawieszenia, jest do wytrzymania na dłuższych dystansach w przeciwieństwie do Hondy. Mocny motor dystantsuje japończyka i ulega tylko Maździe, którą za to bije na łeb na szyję jeśli chodzi o urodziwość.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz